poniedziałek, 16 listopada 2009

lekcje zawijasow / quilling lessons


W miniony weekend znalazlam sie w raju :D i oddalam sie przyjemnosci zwijania jaka jest quilling. Zajecia prowadzila urocza Nora na zapleczu sklepu Crazy Crafts w Ennis. Nora zajmuje sie zwijaniem ponad 20 lat i dzielila sie z nami swoimi sekretami.


Last weekend I've been in paradise, lost myself in quilling. Lovely Nora, who quills for over 20years was sharing her secrets. All took place in Crazy Crafts Shop in Ennis.



Tak nam sie milo zwijalo,ze narodzila sie mysl regularnych spotkan.



bardzo praktyczny wynalazek, bylam zauroczona prostota

very handy thing and so simple



a to co stworzylam :)

my cards :)




















4 komentarze:

barbaratoja pisze...

Masz bardzo sprytne paluszki;-)

Joasiunia:) pisze...

Ojej jakie piękne quillingowe kartki:) Super Ci to wychodzi:D

Titania pisze...

jejku! sklep craftowy! jak ja kocham takie miejsca! kocham wydawac pieniądze na te cudowne craftowe slodkosci :P
quilling wyszedł Ci idealnie, to pierwsza proba w zyciu? sama sie przymierzam do zwijania, ale cos nie za bardzo mam przekonanie, ciagle mam wrazenie, ze te zwoje beda mi sie w rekach rozklejac i rozpadac.
karteczki zrobiłas cudowne, a ta z oknem jest poprostu rewelacyjna! uwielbiam takie kartki z okienkami!

Anonimowy pisze...

Bardzo ładne karteczki ci wyszły, widac wskazówki Nory nie poszły w las a takie doświadczenie ci sie przyda:)
Moim zdaniem quilling wygląsda lepiej na jednolitym tle takim na jakim wykonałas te karteczki:)