ale na tym nie koniec. Dzisiaj rowniez obchodzimy Athur's Day czyli Dzien Artura (Guinnessa). Arthur Guinness (1725 – 23 .01. 1803) zalozyl browar Guinnessa w Dublinie. W wieku 27 lat w 1752 ojciec chrzestny Artura, Artur Price arcybiskup Cashel zapisal mu w testamencie 100 funtow. W 1759 Artur zalozyl wlasny biznes. Wydzierzawil 4 akrowe pole na 9 tysiecy lat! z rocznym czynszem 45 funtow. W 1761 poslubil Olivie Whitmore i mial z nia 21 dzieci z czego 10 dozyla wieku dojrzalego. W 1876 browar Guinnessa byl jednym z pierwszych firm, ktore zapewnialy pracownikom emeryture i opieke zdrowotna. W tym roku mija 250-ta rocznica podpisania umowy dzierzawy na 9tys lat podpisanej w St. James's Gate brewery w Dublinie. Tak wiec, 23 sierpnia o godzinie 17:59 czasu irladzkiego wznosimy toast na czesc Artura.Z tej okazji do oddania druga ksiazka, tym razem po angielsku. Niestety nie mam nic irlandzkiego, jakby co poszukam i jeszcze dorzuce jakis irlandzki gadzet. A poki co ksiazka autorstwa Xiaolu ( pojecia nie mam czy to on czy ona) o pewnej mrocznej historii z rybackiej wioski.
